Jak zmobilizować pracownika?

Jeżeli myślisz, że mając pracę, możesz być spokojny – jesteś w błędzie. Lepiej być czujnym i mieć świadomość tego, że można stracić pozycję. Każdy szef ma swoje sposoby na sprawdzenie jakości pracy pracowników. Jedną z metod jest kontrola tego, co pracownik robi na komputerze – gdzie się loguje, czy marnuje czas na facebooku lub ściąga filmy. Wiadomo, że gdy przełożony wejdzie do pokoju – wszyscy nagle pracują lub skutecznie udają, że pracują, gdy wyjdzie – znów wracają do bierności. Każdy przecież kombinuje jak pracować, by się napracować.

audyt językowy

Różne sposoby, jeden cel

Innym sposobem jest audyt językowy. Pracownicy powinni pamiętać, że ich umiejętności językowe są sprawdzane. Gdy ktoś z zewnątrz przychodzi do firmy i sprawdza  czy zespół wciąż pamięta jak posługiwać się językiem angielskim, pracownicy czują się zmobilizowani. To motywacja do tego, by się starać- ci, których niewiedza wyjdzie na jaw, mogą stracić pracę, a obecnie w dobie kryzysu jest to problem. Każdy boi się o swoje stanowisko, dlatego lepiej być przygotowanym na to, że szef ma prawo do sprawdzania nas. Co z tego, że pracujemy w danym miejscu kilka lat – konieczność redukcji pracowników bywa dla szefa problematyczna, dlatego szuka pretekstów do zwolnień.  Audyt językowy to również szansa na obiektywne sprawdzenie poziomu językowego pracowników To pomocne – dzięki temu można zdiagnozować problemy i pomóc firmie w rozwoju.

Dodaj komentarz